O energetyce obywatelskiej

Zbigniew M. Karaczun</span<

Facebooktwitterpinterestmail

Dla utrzymania szybkiego rozwoju gospodarczego Polski, zwiększenia jej konkurencyjności na międzynarodowym rynku oraz zapewnienia wysokiego poziomu życia Polaków niezbędne jest prowadzenie racjonalnej i mądrej polityki gospodarczej. Proces globalizacji i wynikający z niego wyścig inowatorów powoduje, że spada znaczenie tradycyjnych czynników wspierających wzrost – taniej energii i taniej siły roboczej, a wzrasta rola innowacyjności, umiejętności dostosowania się do zmieniających się oczekiwań klientów, wykorzystania nowych technologii, zazwyczaj bardziej efektywnych energetycznie niż wcześniejsze. Dostrzeżenie tych zmian jest niezwykle ważne. Nie tylko dlatego, że ci, którzy nie wezmą ich pod uwagę znikną z rynku, ale także dlatego, że we współczesnym świecie zwycięzca bierze wszystko. Ma to daleko idące konsekwencje, jeśli Polska nie włączy się w takie działania, to grozi jej, że na długie lata utknie w tzw. pułapce średniego dochodu.

Jak tego uniknąć staje się istotnym wyzwaniem, stawianym m.in. przez konsultowaną obecnie „Strategię Odpowiedzialnego Rozwoju”[1]. Niestety, w odniesieniu do polityki klimatycznej i rozwoju energetyki jej treść jest bardzo konserwatywna – Polska ma pozostać krajem uzależnionym od węgla. To błąd i próba pójścia w kierunku przeciwnym niż idzie cały świat.

Rewolucja w energetyce jest bowiem faktem. Stawia ona na efektywność energetyczną i odnawialne źródła energii (OZE); ze znaczącą rolą prosumenta oraz inteligentnym zarządzaniem energią. Bardzo dynamicznie rozwija się globalny rynek produktów i usług niskowęglowych, którego wartość pod koniec pierwszej dekady XXI wieku osiągnęła niemal 4 bln EUR [1][2]. Przykładem jakie mogą być efekty tej rewolucji są Chiny. W 2015 roku przyrost produkcji energii ze źródeł odnawialnych w tym kraju był większy niż wzrost zapotrzebowania na energię, a połowa z dołączonych do sieci na świecie elektrowni wiatrowych i 25% elektrowni fotowoltaicznych została wybudowana w Chinach. Całkowita moc podłączonych do chińskiej sieci elektroenergetycznej turbin wiatrowych w 2015 roku wzrosła w porównaniu z rokiem 2014 o 30%, a fotowoltaicznych o 74% ! Jednocześnie w tym samym okresie zużycie węgla spadło o 30% [3][3]. Konsekwencje tych zmian są coraz bardziej widoczne. Hurtowe ceny energii elektrycznej w Niemczech – a więc kraju od wielu lat rozwijającym energetykę obywatelską – są dziś w szczycie dziennym niższe niż w Polsce. Niższe ceny hurtowe są także w Czechach, na Słowacji czy w krajach bałtyckich, czyli państwach, które w ostatnich latach także intensywnie rozwijają energetykę odnawialną. Można się spodziewać – zwłaszcza wobec projektów utrzymania dotychczasowego modelu energetyki węglowej i budowie tzw. rynku mocy – że z czasem stanie się to czynnikiem ograniczającym konkurencyjność polskiej gospodarki i pogłębiającym poziom ubóstwa energetycznego w Polsce.

Niechęć wobec rozwoju energetyki obywatelskiej tym bardziej dziwi, że potencjał energetyki prosumenckiej w Polsce jest znaczący. W naszych warunkach klimatycznych z 1 km2 przeznaczonego na produkcję energii ze źródeł odnawialnych można uzyskać odpowiednio:  1440 TJ[4] z energii słonecznej termicznej (kolektory słoneczne), 360 TJ z energii słonecznej fotowoltaicznej, 70 TJ z energii wiatru i 15 TJ z biomasy[5]. Szersze wykorzystanie tego potencjału mogłoby znacząco zmniejszyć zapotrzebowanie na paliwa kopalne, stając się jednocześnie kołem zamachowym dla całej gospodarki.

Ostrożne oszacowania wskazują bowiem, że prosumentami, produkującymi energię w oparciu o własne mikroinstalacje OZE mogłoby stać się w Polsce niemal 3 miliony gospodarstw domowych Nie tylko zwiększyłoby to bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju, szczególnie na terenach wiejskich (gdzie wyłączenia prądu z sieci są codziennością, średni czas tych wyłączeń to niemal 500 minut rocznie, a straty gospodarcze z tego tytułu to ok. 1,3 mld zł[6]), poprawiło jakość środowiska (zwłaszcza w zakresie zanieczyszczenia powietrza), ale także umożliwiło wykorzystanie prywatnych oszczędności do wspierania rozwoju gospodarczego. Przyjmując ostrożnie, że co roku powstawałoby ok. 50 tys. mikroinstalacji, można oszacować, że prywatni inwestorzy wprowadzaliby na rynek od 0,5 do 1 mld zł ! A są to bardzo konserwatywne obliczenia, przeprowadzone w 2011 roku badania w ośmiu regionach UE wśród 358 rolników inwestujących w OZE wynika, że dotychczas zainwestowali oni w OZE ok. 125 milionów euro, średnio prawie 350 tysięcy euro na jednego rolnika ! W krajach, w których umożliwia się takie inwestycje, aktywność inwestycyjna prosumentów staje się istotnym czynnikiem przyśpieszającym rozwój gospodarczy i prowadzącym do wzrostu krajowego PKB[7]. Inwestycje w energetykę obywatelska to także większe wpływy do budżetu państwa (z tytułu VAT, CIT, PIT), oraz tysiące nowych miejsc pracy w innowacyjnym sektorze.

Biorąc pod uwagę jak wiele korzyści dzięki rozwijaniu energetyki prosumenckiej można uzyskać trudno jest zrozumieć niechęć polityków do wspierania rozwoju tej formy energetyki. Dlatego, w przekonaniu autora, działania utrudniające jej rozwój uznać należy za aktywność prowadzoną na szkodę nas wszystkich – obywateli  i całej gospodarki naszego kraju.

Zbigniew M. Karaczun

  • [1] Ministerstwo Rozwoju, 2016: Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Projekt do konsultacji społecznych. MR. Warszawa. Projekt z dn. 19/07/2016
  • [2] Levy Ch., A 2020 Low Carbon Economy. A Knowledge Economy Programme Report. The Work Foundation. June 2010.
  • [3] Understandsolar, brw: China’s Clean Energy Switch Already Slowing Climate Change. Dostępne na: http://understandsolar.com/china-slowing-climate-change/.  Dostęp z dn. 13.09.2016
  • [4] 1 TJ  (teradżul) = 277  778  kWh.
  • [5] Instytut Energetyki Odnawialnej, 2012: Tamże….
  • [6]http://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/1385931,13-mld-zl-rocznie-kosztuja-polska-gospodarke-wylaczenia-pradu
  • [7] Instytut Energetyki Odnawialnej, 2012: Możliwości wykorzystania odnawialnych źródeł energii w Polsce do roku 2020. Ekspertyza da Ministerstwa Gospodarki.   URL:  http://www.ieo.pl/pl/ekspertyzy/doc_details/95-ekspertyza-wykonana-przez-ec-brec-ieo-na-zamowienie-ministerstwa-gospodarki.html
Facebooktwitterpinterestmail